Większość z Was na pewno kojarzy model, a raczej modele butów amerykańskiego producenta, rapera i wokalisty Kanye’ego Westa powstałe w kolaboracji z niemieckim potentatem wśród odzieżowek – Adidas YEEZY BOOST są definitywnie jednymi z najbardziej udanych dzieci tego małżeństwa.


Za tymi butami rodzą się milionowe kolejki na całym świecie, każdy chce je mieć, a nazwisko West jest zdecydowanie jednym z najbardziej rozpoznawalnych w sneaker grze, aczkolwiek powoli marka Yeezy zmierza do końca, raczej nie trudno to wyczuć…

Stawiając pierwsze kroki w tym środowisku, Kanye zaprojektował wspólnie z Nike modele takie jak Air Yeezy w 2009 roku i Air Yeezy II, które swoje premiery miały kolejno w 2012 i 2014 roku. Jeden z designerów i kolaborantów, Smith nazwał go wtedy “prawdziwie twórczym talentem” nadmieniając, że w jego opinii West jest prawdziwie “naturalnym” designerem. Sam proces projektowania Air Yeezy opierał się o dziesiątki sampli, na których testowane były różnorakie kolory. Końcowy efekt jeżeli chodzi o Air Yeezy II był niesamowity, głęboka czerwień na bryle dwójek prezentuje się bosko! Mimo świetnego wyglądu ‘Red October‘ naszej redakcji najbardziej w pamięć zapadły Pure Platinum, które osiągnęły cenę ponad dziesięciokrotnie większa niż retail ($245).

Uważający się za geniusza projektant jednych z najbardziej pożądanych butów w charakterystyczny dla siebie sposób postrzega swoją osobę.

Kiedy myślę o konkurencji, to tak jakbym mierzył się z przeszłością. Myślę o Michale Aniele, Picasso. Wiesz, o piramidach.

3 grudnia 2013 roku Adidas oficjalnie podał informację o kolaboracji z amerykańskim producentem, który z tą chwilą stał się w pewnym sensie freelancerem, rzekomo pracując przy projekcie z niemiecką marką miał on dużą większą swobodę niż przy Air Yeezy.

Adidas YEEZY BOOST 750 ‘Grey gum’

Po podpisaniu kontraktu z trzema paskami, Kanye zapewniał, że miliony, które zarobi na tej współpracy przeznaczy dla córki, niestety możemy tylko spekulować co dzieje się z pieniędzmi wydanymi przez miliony kolekcjonerów na jedne z najbardziej minimalistycznych sneakersów.

14 lutego 2015 roku światło dzienne ujrzały Adidas YEEZY BOOST 750 OG, których retail wynosił 350 dolarów amerykańskich, a sam colorway pojawił się na całym świecie w ilości nieprzekraczającej 9000 tysięcy par!

Po ogromnym sukcesie OG jasnym było to, że pojawi się kolejna kolorystyka słynnych już wtedy siedemset pięćdziesiątek, ‘Triple Black’ wypadły na rynek 19 grudnia tego samego roku.

Kanye wraz z Adasiem kontynuował swój sukces, na początku następnego roku pojawiły się kolejne 750 – ‘Grey Gum‘. Tu pojawiła się innowacja! Wprowadzono tu model ze ŚWIECĄCĄ w ciemności podeszwą, premiera miała miejsce 11 stycznia 2016 roku.

Ostatnim jak do tej pory cw 750 była kolorystyka ‘Chocolate Brown‘, model ten pojawił się jednak bez świecącej podeszwy, aczkolwiek sama bryła nie zmieniła się. Czekoladki wskoczyły na stronę Adidasa i do autoryzowanych sklepów 15 października 2016!

Jednak to nie 750’tkami adidas podbija nasze serca iiii… PORTFELE! Robią to 350’tki w dwóch wydaniach! Żadne z trzy pięć zero nie przekraczały $200 jeżeli mowa o cenie sprzedażowej, ale na rynku wtórnym sytuacja wygląda nieco inaczej…

27 czerwca 2015 roku świetle dziennemu ukazały się słynne żółwie. Warszawą, Berlinem, Nowym Jorkiem i innymi z większych miast zadrżało! Każdy chciał mieć swoją parkę – nieważne czy dla siebie czy dla zarobku dwóch, a może nawet trzech tysięcy. Cena na rynku wtórnym w tym momencie przekracza próg siedmiu tysięcy złotych!

Adidas YEEZY BOOST 350 ‘Oxford Tan’

Primeknit i Boost to zdecydowanie technologie, na które Adidas i West zdecydowali się postawić! Idealnie dopasowana cholewka stworzona z charakterystycznego materiału przez wielu nazywanych skarpetą to właśnie Primeknit.

Następnymi w kolejce okazały się być czarne jak designer ‘Pirate Blacki‘, wykonane z identycznych materiałów jak poprzedzająca je kolorystyka ‘Turtle Dove‘, premiera nastąpiła 22 sierpnia tego samego roku. Do trzysta pięćdziesiątek zaliczają się jeszcze ‘Moonrocki‘ wydane 14 listopada 2015 roku i ‘Oxford Tany‘, których odsłonięcie nastąpiło 29 listopada 2015 – to zdecydowanie jedna z naszych ulubionych kolorystyk.

Wszystko co dobre szybko się kończy, ale Kanye ze snu do krainy miodem i mlekiem płynącej… Adidas YEEZY BOOST 350 V2 to jedna z lepszych decyzji, która zdecydowanie zakręciła zerami na koncie rapera.

Dla dwójek charakterystycznym elementem jest dużo bardziej zabudowana cholewka, która jak obstawiamy powstała z myślą o wczesnej wiośnie i nieco niższych temperaturach. Cała seria zaczęła się 24 września 2016 roku, kiedy na świat przyszły ‘Belugi’ pochłonięte beżem i szarością z pomarańczowym akcentem na widniejącym napisie ‘SPLY-350‘, którego skrót rozwija się do postaci ‘Saints Pablo Love You’.

23 listopad tego samego roku to zdecydowanie jeden z bardziej dochodowych dni dla chłopaków z Adidasa – trzy kolorystyki – ‘Red’, ‘Copper’ i ‘Green’ to czarne bryły z odpowiednimi dla kolorystyk barwami na smudze.

17 grudzień 2016 to pięć minut dla według nas jednej z czołowych kolorystyk V2, ‘Oreo‘! Podobnie jak na innych modelach kicksów, tu wygląda to równie świetnie!

Adidas YEEZY BOOST 350 V2 ‘Zebra’

Kolejka zakańcza się trzema kolorystykami w kolejności ‘Bredy‘, na których kolor czarny przejmuje całą bryłę buta, a czerwonym kolorem przyklepany zostaje napis SPLY-350. Dołączony zostaje w tym modelu również uchwyt charakterystyczny dla m.in. 350 ‘Turtle Dove’ czy jego braci z pierwszego sortu YEEZY.

Kolejnym CW Boostów, które po ostatnim restocku straciły miano najbardziej limitowanych są ‘Zebry’, biel z czarnymi pasami ewidentnie plasuje się w czołówce naszego rankingu! Przyjemność zakupu tego konkretnie modelu na ten moment na rynku wtórnym porusza się tysiącem pięćset, a tysiącem dziewięćset złotych! Między stockami zebr przyszedł czas na całkowicie białe YEEZY, które podobnie jak dwa poprzednie modele wypuszczone zostały w wersji INFANT!

Na ten moment to wszystkie projekty, które wyszły spod ręki Kanyego Westa, jednak zabawa nie kończy się… W sieci krąży masa nieoficjalnych zdjęć rzekomych sampli. Sam sukces marki YEEZY można zawdzięczać minimalistycznemu designowi, limitowanym ilościom, w których obuwie jest wypuszczane oraz poniekąd samej postaci Westa, która budząc kontrowersje sama w odpowiedni sposób nakręca popyt!

~ks