Wielu z nas użytkuje buty wyposażone w przeróżne systemy – przez zoom po boost mijając po drodze inne takie jak lunarlon czy inne poduchy od Nike pod nazwą Nike Air – dziś krótko o nich, o tym jak działają i do czego właściwie służą.


Z zamysłu stworzona dla biegaczy poduszka Nike Air to nic innego jak amortyzator dla naszych stawów, zwiększa on komfort podczas długich sesji treningowych czy spacerów przekładając się na mniejsze zmęczenie naszych stawów i mięśni jednocześnie zapewniając stałą amortyzację na tym samym poziomie.

Poduszka Nike Air posiada wtłoczony w siebie gaz. Wynalazcą poduszek gazowych wcale nie był jeden z inżynierów Nike czy innej konkurencyjnej firmy zajmującej się produkcją butów – Frank Rudy to pracownik NASA, który co prawda był inżynierem, ale lotnictwa i kosmonautyki.

CZYM JEST NIKE AIR?

Aby przybliżyć wam działanie poduszek Nike Air musielibyśmy użyć wielu liczb i porównań fizyczno-chemicznych, które nie wszyscy zrozumieją – w skrócie poduszki gazowe w waszych butach to największe cząsteczki powietrza, które wtłoczone do poduszek Air zapewniają szczególną amortyzację i sprawiają, że niespełna 25 centymetrów takowej poduszki jest w stanie udźwignąć aż 455 kilogramów – oczywiście po wszelkich niezbędnych testach i próbach, którym są poddawane.

Amortyzacja, którą zapewnia Nike Air to zdecydowanie jeden z nieodłącznych czynników każdej dyscypliny sportowej – jak podaje jeden z polskich serwisów internetowych podczas maratonu człowiek przebiegając dystans 42 tysięcy 195 metrów uderza o podłoże ponad 25 tysięcy raz, podczas takiego biegu nacisk stóp o podłoże jest nawet do 6 razy większy od ciężaru ciała biegacza.
W podobny sposób wygląda sytuacja w innych dyscyplinach, chociażby koszykówce, gdzie nacisk stóp na podłoże podczas spadania zawodnika jest dużo większy niż podczas biegu – Nike Air to nie mały krok w przód jeżeli chodzi o buty treningowe, o czym jeśli jeszcze nie zdążyliście, za chwilę się przekonacie bo już od 1978 roku uważane są za standard w obuwiu treningowym.

Przy następnym zagadnieniu wypadałoby zastanowić się czy istnieje trwalsza technologia amortyzacji od systemów Air – pianka szybko się zbije, nie będzie już tak samo wygodna jak przy pierwszych założeniach buta na stopę, gaz nigdy nie zdeformuje się do tego stopnia. Aktualnie powstają nowe systemy, sam Nike od czasów Air stworzył ich kilka, ale ten wciąż jest stosowany – wręcz przoduje w butach tego gatunku – to wszystko właśnie dzięki długiej żywotności tych systemów.

Pianka jest stosunkowo ciężka – nie ma niczego innego lżejszego od gazu, to kolejny krok w przód i dodatkowy atut systemów Air. Podczas długich sesji treningowych ważna jest waga obuwia.  Poza tym, kurcząca się pianka podczas długich użytkowań obuwia może powodować obrzęki mięśni piszczelowych czy zwyczajnie, technicznie i odczuwalne komfortowo gorsze uczucie niż w obuwiu opartym o systemy Air.

Systemy Nike Air dzielą się na kolejne dwie kategorie; Air Max i Air Zoom, które w kolejności odpowiadają za zapewnienie maksymalnie dobrego komfortu i ochrony mięśni i stawów dzięki działaniu grubej warstwy poduszki gazowej, Air Zoom odpowiada za sprężystość podeszwy, stopa w przypadku obuwia wyposażonego w ten system jest bliżej podłoża co sprawia, że podeszwa dużo szybciej i bardziej efektywnie reaguje na szybkie ruchy stopy – to wszystko ma swoje uzasadnione działanie i potrzebę swojego bytu w obuwiu sportowym, gdyż systemy Zoom są praktycznie niespotykane w obuwiu lifestyle’owym.

Nike Zoom Air
Nike Air Max

~ks