W skali ostatnich miesięcy zauważalny jest występujący w naszym kraju wzrost zainteresowania marką Off-White. Korzystając z okazji, postanowiłem przybliżyć Wam nieco jej genezę, a także życiorys postaci, która w największym stopniu przyczyniła się do rozwoju firmy.


Na wstępie wspomnę właśnie o pomysłodawcy. Nazywa się on Virgil Abloh. Jego rodzice pochodzą z Ghany, jednak on sam urodził się i wychował w USA, a konkretnie w Chicago. Obecnie ma 37 lat. Ukończył studia w Instytucie Technologicznym stanu Illinois. W 2011 roku nominowany do nagrody Grammy. Śmiało można o nim powiedzieć, że jest człowiekiem wielu talentów – projektant, wizjoner, podróżnik, DJ – można by wymieniać w nieskończoność. Największą sławę przyniosła mu praca jako dyrektor artystyczny Kany’ego Westa oraz, rzecz jasna, marka Off-White.

Korzenie Off-White sięgają przełomu 2012 i 2013, kiedy Virgil pokazał światu swoją markę – Pyrex Vision. Za bazy posłużyły ubrania marki Champion. Wzory obfitowały w napisy czcionkami szeryfowymi, po raz pierwszy pojawił się również motyw inspirowany twórczością barokowego mistrza – Michalangela Caravaggia. Pyrex po niedługim czasie został zamknięty, a Abloh wystartował z kolejnym high-endowym projektem, któremu nadał nazwę Off-White, inspirując się odcieniem szarości położonym na palecie barw idealnie pomiędzy czarnym a białym. Jak widać – jest to świeży konkurent na scenie high-endowej, a już wszedł na nią dosłownie z butami.

Niewątpliwie było to świetne posunięcie. Z kolekcji na kolekcję przedmioty są coraz bardziej rozchwytywane. Jak mówi sam Virgil – “My design team is myself”. Świadczy to o tym, że nie spoczął na laurach pomimo narastającej popularności i nadal z pasją zajmuje się marką. Wzory kreowane przez Off-White są innowacyjne. Niektórzy wręcz mówią, że obecnie wyznaczają one standardy. Ponadto każda kolekcja posiada swój slogan, ściśle związany z nadrukami. W sezonie FW17 jest to “Seeing things“, zaś poprzednim mottem było “Mirror mirror on the wall, who is the fairest of them all?“. Oprócz wzorów dostosowanych do motywu przewodniego, często występują bazowane na twórczości wspomnianego wyżej Michalangela Caravaggia. Ponadto wydawane są bardziej basic przedmioty, na przykład kaszmirowe swetry lub flanelowe koszule – najnowsze z nich są dostępne do obejrzenia w polskim sklepie Vitkac, do czego Was zapraszam.

Jako ciekawostkę można podać także polskie akcenty w marce – krótki film dostępny do obejrzenia w zakładce informacyjnej na stronie marki stworzył Piotr Niepsuj, zaś jeden z teogrocznych wzorów jest inspirowany filmem pt. “Opętanie”, wyreżyserowanym przez Andrzeja Żuławskiego.
A jaka jest Wasza opinia na temat ubrań wydawanych przez tę markę? 

~bs