Jesień zagościła już prawdopodobnie na dobre w naszym otoczeniu, coraz częściej wracamy do domu z przemoczonymi butami lub zmarzniętymi nogami. Oznacza to jedno – najwyższa pora na uzupełnienie kolekcji. Co powinno cechować dobre buty na jesień? Z pewnością muszą być ciepłe. Mile widziana jest również ochrona przed wodą deszczową, która niebawem stanie się zmorą poranków wielu z nas. Rzecz jasna, zwracamy także uwagę na odczucia wizualne. W tym zestawieniu zebrałem modele, które moim zdaniem najlepiej spełniają powyższe warunki.


1. Nike Air Jordan Retro I Mid/High

Model ten jest stałym bywalcem w podobnych zestawieniach. Patrząc pod kątem funkcjonalności, nie pozwolą one naszej stopie zmoczyć się ani zmarznąć. Dodatkowym atutem jest szeroka gama kolorystyk dostępnych na rynku. Ich ceny i wachlarz kolorów są zróżnicowane – każdy znajdzie wersję odpowiadającą sobie. Ze swojej strony wyróżnię tu trzy wersje kolorystyczne, a mianowicie Banned, New Love i Royal. Pierwsze z wymienionych są niestety wszędzie wyprzedane, ich cena na rynku wtórnym to okolice 1200 złotych. New Love są najłatwiej dostępne, ich retail to około 500 złotych, jednak przy odrobinie szczęścia jesteśmy w stanie nabyć je znacznie taniej. Royale po restocku w aplikacji Nike możemy dodać do swojej kolekcji już za 800 złotych.

 

2. Nike Air Foamposite One

Moim zdaniem niedoceniony but. Model ten wyszedł w roku 1997. Nie zauważyłem, aby cieszył się popularnością w polskich społecznościach streetwear’owych, co jest dla mnie ogromnym zdziwieniem. Nietypowa bryła, połączona ze świetnym ociepleniem nogi czyni Foamposite’y doskonałą pozycją na jesień i początek zimy. Tak jak w przypadku poprzedniego modelu, gama kolorystyk jest bardzo zróżnicowana. Chociaż przeważają jaskrawe wersje takie jak Wu-Tang, czy Royal, znajdziemy je też w stonowanych kolorach, np. Eggplant, czy Foam in fleece. Cena tego modelu to w Polsce okolice 800 złotych, często jednak nadarza się okazja do wyłożenia znacznie mniej.

 

3. Sztyblety Common Projects 

Modeli sztybletów jest naprawdę wiele i niemal każde znakomicie sprawdzą się jesienią, jednak postanowiłem tu wyróżnić produkowane przez Common Projects. Powszechnie wiadomo, że produkty tejże firmy cechuje unikalna wytrzymałość i fenomenalne wykonanie. Można powiedzieć, że to jedne z niewielu butów, których jakość idzie w parze z ceną, która niestety wcale nie jest niska. Obecnie znalezienie ich w sklepie graniczy z cudem, spodziewajmy się jednak resocków. Jeżeli oczekujesz niezawodności – ten wybór jest dla Ciebie.

 

4. Nike Air Force

Klasyczna, budżetowa pozycja. Spełniają one wszystkie warunki, które muszą spełnić buty na jesień. Ponadto cechuje je wysoka dostępność i przystępna cena. Najpopularniejsze kolorystyki jesteśmy w stanie przytulić już za 300 złotych. Ich jakość również nie pozostawia wiele do życzenia. Są one znakomitą propozycją dla osób z tendencją do niszczenia butów w tym okresie lub tych, którzy nie chcą martwić się o kondycję obuwia.

5. Y-3 Qasa High

Ciekawie wyglądające, dobrze wykonane, wygodne – o tym modelu trudno nie mówić w samych superlatywach. Polecam go każdemu, kto chce się wyróżniać, ale jednocześnie ma przygotowaną odpowiednią ilość gotówki – ich ceny sięgają 1400 złotych za “lepsze” kolorystyki. Te mniej oblegane możemy dostać nawet za połowę tej sumy na licznych promocjach.

 

6. Asics GL III

Zamiecione ostatnio pod dywan “żelki” mają szansę otrzymać teraz nowe życie. Dla wielu stanowią podstawę jesiennej rotacji. Chociaż nie wykorzystują innowacyjnych technologii, nosi się je naprawdę przyjemnie. Ich zaleta tkwi też w cenie – najzwyklejsze z kolorystyk dostaniemy już za niecałe 300 złotych. Istnieją jednak limitowane wersje, na przykład takie jak przedstawiona na zdjęciu “bostońska herbatka”. Na szczególną uwagę zasługują kolaboracje, których ten model posiada bardzo wiele.

 

7. Nike Air Uptempo

Odkurzony w tym roku klasyczny model oferowany przez Nike. Zyskał ogromną popularność między innymi przez kolaborację Nike i Supreme właśnie na nim. Specyficzna bryła z pewnością skupi uwagę innych. Za podstawową wersję jesteśmy zobowiązani wyłożyć okolice 700 złotych. Jeżeli oczekujemy czegoś więcej, zawsze możemy dołożyć i nabyć wersję kolaboracyjną z nowojorskim brandem.

 

8. Nike Air Jordan Retro IV

Kolejna klasyczna pozycja. Trzeba przyznać, że pomimo spadku jakości wykonania, wciąż znakomicie nadają się na zimniejsze pory roku. W tym roku miało miejsce naprawdę dużo premier i restocków związanych z tym modelem, dzięki czemu nie powinniśmy martwić się o ich dostępność. Odradzam zakup kolorystyki Pure Money – bardzo szybko zniszczą się i pobrudzą. Na uwagę zasługują jednak Royalty, Motorsporty lub Alternate-Motorsporty.

 

9. Rick Owens Ramones

Jedyna trampkowa sugestia w zestawieniu. Odstraszająca może być tu cena, jednak dla posiadaczy zasobniejszego portfela, zakup ten będzie jak najbardziej udany. Noga nie powinna nam zmarznąć. Uwagę skupia również wygląd. Należy jednak pamiętać, że nie pasują one do każdego stroju.

 

A jaka jest Wasza rotacja jesienna? Zapraszam do chwalenia się w komentarzu.