Po kryształkach Swarovskiego, w historii Air Max 97 przyszedł czas na zwrot w stronę piłkarskiej gwiazdy ostatnich sezonów!


Być może trudno jest porównywać i szukać podobieństw w osobach LeBrona Jamesa, Michaela Jordana i Cristiano Ronaldo. Pomimo wielu różnic, w ich środowiskach i uprawianym sportach, jest coś co ich łączy. Na pewno mogą oni pretendować do pierwszej dziesiątki najlepszych zawodników w historii swoich sportów, ale nie o tym tu mowa… Wszyscy troje związani są dożywotnim kontraktem z firmą Nike. Jak widać umowa piłkarza, o którego w dzisiejszym artykule się rozchodzi, owocuje. Niedługo do sprzedaży trafią nowe AM 97 x CR7.

Air Max 97 “Metallic Gold”

Cristiano Ronaldo już raz pokazał się w 97 w kolorystyce “Metallic Gold” . Jak możemy wywnioskować spodobały mu się i buty, i kolorystyka. Najnowsze wydanie to jednak coś więcej. Nie jest to co prawda tak szokujące połączenie, jakie obserwować możemy w korkach Neymara, które opatrzone zostały jumpmanem, ale zdecydowanie można stwierdzić, że obie pary są równie intrygujące. Niebanalna jest nie tylko sylwetka piłkarza dla którego są produkowane, ale także historia wyglądu Air Max 97 x Cristiano Ronaldo. Młody Ronaldo miał tylko dwie pary butów – beatersy na codzień i zapewne dla niego ważniejsze buty piłkarskie. Jako że młodzieniec grał prawie cały czas, mama miała niełatwe zadanie by nadążyć ze zszywaniem jego butów. Stąd więc wzięły się widoczne na powierzchni buta łaty. Złoty kolor nadaje butom luksusowego charakteru. Nawiązuje on do ciężkiej pracy jaką Cristiano włożył w swój rozwój i w konsekwencji jego dzisiejszą świetnością. Dla przełamania sole wykończony został kolorem białym i czarnym, a na tasiemce na pięcie oprócz napisu air max mamy także napis CR7.

Buty dostępne będą 23 października na stronie Nike.com i w wybranych sklepach.

~gs