W Supreme trwają przygotowania do sezonu FW18. Sklepy stacjonane zostały tymczasowo zamknięte, a daty pierwszych dropów zbliżają się wielkimi krokami. Nic zatem dziwnego, że pojawiło się wiele przecieków i domysłów dotyczących najbliższych miesięcy. Oto kilka z nich.


Poprzedni sezon był dla Supreme równie udany, co poprzednie. Mowa rzecz jasna o sukcesie marketingowym. Większość produktów wyprzedawała się bardzo szybko, mimo dość przeciętnego odbioru społeczności. Osobiście uważam, że samodzielne projekty marki w większości były średnie. Nadrabiały to kolaboracje, jednak sądzę, że u niektórych pozostał pewien niedosyt. Być może właśnie dlatego jesienna kolekcja jest tak wyczekiwana – każdy liczy na coś lepszego. Jak będzie w rzeczywistości? Przekonamy się.

Niemal pewne są już daty pierwszych kluczowych wydarzeń sezonu. 13 sierpnia, czyli już za tydzień, będziemy mogli obejrzeć lookbook, który dokładniej nakreśli nam czego możemy spodziewać się w najbliższych miesiącach. Pierwszy drop stacjonarny przypada na 3 dni później – 16 sierpnia. Na 23 sierpnia datowany jest pierwszy drop online. W trzecim tygodniu standardowo ujrzymy projekt kolaboracyjny.

Jak co sezon, w pierwszym tygodniu zostanie wypuszczone kilka wzorów koszulek. Jeżeli wierzyć przeciekom, właśnie tak będą wyglądały.

Niektóre źródła mówią o wykorzystaniu motywu smoka, co potwierdzać może zeszłotygodniowy teaser. Projekty z drugiego zdjęcia nie są oficjalne, ale istnieje szansa, że właściwe produkty będą wyglądać podobnie.

Nie zabrakło spekulacji dotyczących box logo. Na pewno ukaże się jedno ekskluzywne wydanie z okazji otwarcia sklepu w San Francisco. Nieznany jest dotychczas jego wygląd. Inaczej jest z sezonowym bogo, które w tym sezonie prawdopodobnie będzie crewneckiem. Według plotek, został w nim zauważony jeden z ważnych pracowników Supreme, jednak ciężko oszacować ile w tym prawdy.

Z niecierpliwością czekamy na kolejne informacje!