W Paryżu trwa właśnie pierwszy tegoroczny Fashion Week poświęcony modzie męskiej. Dla projektantów jest to doskonała okazja, aby zaprezentować swoje prace przeznaczone na kolejne sezony. Jeden z, moim zdaniem, najbardziej wyróżniających się do tej pory pokazów, przeprowadziła marka Undercover.



Słowem wprowadzenia – Undercover to japoński brand, nad którym pieczę trzyma Jun Takahashi (o którym trochę więcej możecie dowiedzieć się z naszego artykułu na temat Bape). Marka działa nieprzerwanie od 1993. Dzięki działaniom Rei Kawakubo, pod koniec lat 90′ projekty Juna dotarły również do Europy. Undercover obecnie jest jednym z największych potentatów wywodzących się z azjatyckiej sceny modowej. Projekty pokazane publice w ostatnich dniach, zostaną wydane w sezonie FW19. Źródła inspiracji, które kierowały Takahashim w procesie projektowania, są niestandardowe i mogą budzić ciekawość, tak samo jak partnerzy, których dobrał sobie do współpracy. A oto kilka z nich.

UNDERCOVER X NIKE
Po tegorocznym sukcesie React Elementów, pod którymi podpisały się obie marki, przyszedł czas na kontynuację kolaboracji. Na warsztat został wzięty model Air Max 720, na popularyzację którego firma z Oregonu widocznie planuje w najbliższych miesiącach przeznaczyć wysokie nakłady marketingowe. Poza nimi mieliśmy okazję zobaczyć masywne obuwie, osadzone na podeszwie z systemem React. Cechuje je bardzo specyficzny wygląd, bez wątpienia wywołają wiele kontrowersji, ale nie wątpię, iż znajdą się osoby, które pokochają ten design.

INSPIRACJE HISTORYCZNE
Peleryny, kapelusze i berety z piórami, szlafroki stylizowane na kontusze – to wszystko przywodzi na myśl XVII wiek. Dosyć zaskakujące projekty, zwłaszcza jeżeli mówimy o pracy japońskich twórców. Dodatkowe zdziwienie może wywołać fakt, że na pokazie zostały zestawione z obuwiem w kolaboracji z Nike. Przesada, czy kontrast z wyczuciem? Pozostawiam to do waszej własnej oceny.

UNDERCOVER X DR. MARTENS
Ta współpraca nie jest szczególnie zadziwiająca. Undercover korzystało już w swoich projektach z popularnych Martensów, chociażby przy okazji ich kolaboracji z Supreme oraz Public Enemy. Tym razem padło na klasyczny model 1461, który zaprezentowano w dwóch kolorystykach – czarnej oraz beżowej. Są one lakierowane, ponadto w oczy rzuca się wymiana sznurówek na dużo grubsze niż w standardowym wydaniu. Zestawiono je z blokowymi swetrami, które, patrząc na ostatnie trendy, również mogą zrobić furorę.

“MECHANICZNA POMARAŃCZA”
Takahashi nie ukrywa, że Stanley Kubrick stanowi dla niego wielką inspirację. Po tegorocznym wykorzystaniu motywów z “2001: Odysei Kosmicznej”, teraz przyszedł czas na “Mechaniczną Pomarańczę”. W trakcie pokazu na sali rozbrzmiała ścieżka dźwiękowa właśnie z tego filmu, a w wielu wzorach pojawiają się bezpośrednie nawiązania lub nawet tytuł dzieła.

VALENTINO I POSTAĆ EDGARA ALLANA POEGO
Jun Takahashi miał swój udział przy projektowaniu kolekcji FW19 włoskiej marki Valentino. Owocem tej pracy stało się kilka ubrań, sygnowanych elementami obu brandów, przedstawiających abstrakcyjne wersje portretu amerykańskiego poety – Edgara Allana Poego.

Zapraszamy do śledzenia innych pokazów z paryskiego Fashion Weeku, który trwa od 15 do 20 stycznia 2019!

~bs