Obeznani w temacie domów mody z pewnością pamiętają pokaz kolekcji Dior Homme na jesień 2019. Przesiąknięta futuryzmem linia, stworzona we współpracy z japońskim artystą, Hajime Sorayamą, była jedną z tych najmocniej przyciągających uwagę. Sporo “technicznych” elementów, streetwearowych stylizacji pomieszanych z workwearem i high-fashion, skupienie się raczej na dopasowanych sylwetkach, aniżeli wciąż popularnych oversize’owych krojach. Jedną z najciekawszych zaprezentowanych wtedy rzeczy był metalowy saddle bag, przyozdobiony logo Diora i metalowymi elementami. Dziś poznaliśmy jego cenę. I jak łatwo się domyślić, nie jest tanio.


Pre-Fall 2019 to druga kolekcja Kima Jonesa dla męskiej linii Dior Homme. W gwoli przypomnienia – na początku ubiegłego roku świat mody obiegła wieść o tym, że brytyjski projektant ustępuje ze stanowiska dyrektora kreatywnego w Louis Vuitton. Niedługo później otrzymuje tę samą posadę w Diorze, zaś pieczę nad męską linią LV zaczyna sprawować Virgil Abloh.

Pierwsze projekty Kima dla Diora, stworzone na wiosnę-lato 2019, zostały zaprezentowane podczas paryskiego Fashion Weeku w czerwcu ubiegłego roku. Do współpracy zaproszono m.in. japońskiego artystę, ukrywającego się pod pseudonimem KAWS i Matthew Williamsa, założyciela i głównego projektanta marki ALYX. Przedstawiona wtedy kolekcja (której lookbok możecie sprawdzić pod tym linkiem), była zapowiedzią sporych zmian w męskiej kolekcji Diora. Streetwearowy sznyt ubrań nie stanowił już wyłącznie akcentu, a główny punkt kolekcji, starającej się jak najlepiej dopasować do zmieniającego się rynku mody, dominowanego wręcz dziś przez raperów i modę uliczną. Rzecz jasna samego tailoringu, stanowiącego chlubę domu mody, też nie zabrakło.

fot. HYPEBEAST
fot. HYPEBEAST

Kolejny pokaz pod wodzą Kima Jonesa odbył się cztery miesiące później w Tokio. Do współpracy zaproszono po raz kolejny artystę z kraju kwitnącej wiśni, tym razem Hajime Sorayamę. Hajime to urodzony w 1947 grafik i ilustrator, obracający się w nurcie hiperrealizmu – kierunku w sztuce, którego celem jest przedstawienie rzeczywistości z możliwie jak największą precyzją. Najbardziej ikonicznymi dziełami japońskiego artysty są obrazy kobiet-robotów, często silnie nasączone erotyzmem i przywodzące na myśl okładki płyt, filmów VHS i komiksów z lat 80. i 90. Prace Soroyamy możecie obejrzeć pod tym linkiem, zaś szczegółowe zdjęcia ze wspomnianego pokazu, tutaj.

fot. Filippo Fior

Ostatnie sezony Dior Homme to także wprowadzenie saddle bagów do męskich kolekcji. Teraz trochę historii – pierwszy saddle bag został zaprojektowany w 1999 roku przez ówczesnego dyrektora kreatywnego francuskiego domu mody, Johna Galliano. Przez lata torba ta stanowiła jeden z najpopularniejszych i najbardziej pożądanych elementów kolekcji Diora.

fot. Agence France Presse (AFP)

 

Dobra passa skończyła w związku ze skandalem, ujawnionym w lutym 2011 roku, na chwilę przed rozpoczęciem paryskiego Fashion Weeku. Świat obiegła wtedy informacja o zachowaniu Galliano w jednej z paryskich restauracji, La Perle, w której miał obrazić pewnego Azjatę oraz jedną z kobiet ze względu na jej żydowskie pochodzenie. Był to jednak dopiero początek problemów Brytyjczyka. Niedługo później opublikowano nagranie z telefonu komórkowego, na którym Galliano, będący pod wpływem alkoholu, w tej samej restauracji pochwala Adolfa Hitlera i pozytywnie wypowiada się o holocauście. Jak nietrudno się domyślić, John musiał szybko pożegnać się ze światem mody.  Jego miejsce zajmuje Marc Jacobs, sam zaś usuwa się w cień. Trzy lata później Galliano powraca, obejmując stanowisko dyrektora kreatywnego w domu mody Maisona Margieli. Ale to już temat na inną historię.

Saddle bagi powracają do kolekcji Diora dopiero (lub już) w marcu 2018 roku, podczas pokazu na jesień-zimę, dzięki głównej projektantce damskiej linii, Marii Grazia Chiuri. Pomysł zręcznie wykorzystuje Kim Jones, świeżo zatrudniony we francuskim domu mody. I robi to dobrze. O ile w pierwszej kolekcji mieliśmy do czynienia z klasycznymi, skórzanymi torbami, jednokolorowymi bądź pokrytymi monogramem Diora, tak ta zaprezentowana podczas pokazu na jesień 2019 zdecydowanie wyróżnia się z tłumu. Wykonana z wypolerowanego metalu, wyposażona w zapięcie, zaprojektowane przez wspomnianego wcześniej Matthew Williamsa, zdecydowanie przyciąga uwagę. Także cenowo. Stworzona przy współpracy z Hajime Sorayamą torba będzie kosztować 35 000 dolarów, czyli około 132 000 zł.

~ło