Coraz częściej ludzie, nie mogąc doczekać się końca haftów na piersi, podkreślają, że poszukują brandu z pomysłem. Dzisiaj Jeremi i Maciek przedstawią Wam Oddity, które jak zapewne sami zauważycie całkiem skutecznie radzi sobie z tym wyzwaniem.


Co tak właściwie zainspirowało Was do wystartowania z brandem?

J: Ogólnie pomysł założenia brandu krążył nam już od dawna po głowach. Warto chyba w tym momencie zaznaczyć, że między mną (Jeremim) a Maćkiem różnica wiekowa wynosi ponad 10 lat. Już kilka lat temu Maciek sam próbował wystartować z czymś własnym, ale odpuścił temat. Mi również od jakiegoś czasu świtał po głowie pomysł własnego brandu i w ten sposób po kilku rozmowach z Maćkiem doszliśmy do wniosku, że przyszedł czas przekuć słowa na czyny i stworzyć coś razem. Główną inspiracją dla naszej marki była właśnie nasza różnorodność, pomimo że jesteśmy braćmi. Oczywiście mamy wspólne cechy i zbliżone zainteresowania, ale tak naprawdę jesteśmy dwiema różnymi osobami i właśnie poprzez nasze ciuchy chcemy zwrócić uwagę ludzi na tą “Inność” każdego z nas.

Piszecie o pięknie inności każdego człowieka. Czy Oddity wiąże się też z tym, że każdy człowiek kreuje swój własny, niepowtarzalny styl co umożliwiają tworzone przez Was ubrania?

J: Nie chce mówić sam o swojej marce, że jest ona unikalna i oryginalna, bo to powinno określić społeczeństwo, ale na pewno staramy się do tego dążyć. Tak jak mówiłem wyżej, każdy z nas jest inny, warto to podkreślać i powinno się szanować, nie możemy siebie jako ludzi wrzucać do jednego worka. Poprzez swoje ciuchy bardziej lub mniej staramy się to właśnie pokazać. Nasze produkty na ogół mają ukryty przekaz, czego często ludzie nie zauważają. Również poprzez tą szeroko pojmowaną inność staramy się działać w nietypowy sposób na tkaninach. Używamy specjalnych technik łączenia materiałów, które raczej nie są popularne w Polsce. Sprowadzamy też materiał zza granicy, które mają niezwykłe możliwości ( tutaj mam na myśli materiał użyty do produkcji literek z koszulki Travel Agency).

M: Poza tym umówmy się szczerze, rynek jest zalany jakimiś gotowcami, które kosztują chore pieniądze. Od startu założyliśmy że nigdy nie będziemy oszczędzać na jakości i tą w sumie inną polityką w stosunku do konkurencji się kierujemy. Na początku było ciężko z punktu widzenia rentowności ale już dochodzą do nas sygnały że ludzie docenili naszą jakość. To miłe że konsumenci dostrzegają różnice.

Każdy Wasz drop to coś nowego, nie są to zwykłe koszulki z logiem w różnych kolorach i konfiguracjach. Czy możemy spodziewać się cały czas nowych i innowacyjnych projektów?

J: Tak jak powiedziałeś, często nowe marki wypuszczając swoje pierwsze kolekcje robią zwykłe koszulki z swoim logo w różnych konfiguracjach. My tutaj znowu postawiliśmy na coś innego, czyli ciekawe grafiki, bo uznaliśmy, że kto by chciał kupić zwykłą koszulke z Logo jakiejś nowej marki na rynku. W ten sposób chcieliśmy się czymś wyróżnić od reszty, co wbrew pozorom wyszło nam bardzo dobrze. Warto tu też zaznaczyć, że większość grafik robimy sami , albo zlecamy je jakimś innym grafikom. Na przykład Dope Juice, który ma najlepsze wyniki sprzedażowe, jest grafiką wykonaną w 100% przez nas. Zaczynając od zrobienia zdjęcia po edycje w photoshopie.

M: To jest w tym wszystkim najfajniejsze, wtedy mamy poczucie że to jest sto procent nasza wizja a sama realizacja tych projektów daje dużo frajdy.

Koszulki bluzy, a czy pojawi się coś jeszcze? Możecie uchylić rąbek tajemnicy i powiedzieć, czego możemy się spodziewać w najbliższych kolekcjach?

J: Oczywiście. Pomysłów mamy od groma. W niedalekiej przyszłości chcemy wypuścić dość nietypowe spodnie cargo (tutaj nie chcę zdradzać więcej haha) , oraz rozszerzyć swoją ofertę o ubrania dla kobiet. Każda nasza kolekcja ma jakiś temat przewodni, do którego dobieramy projekty, interpretując główną myśl na różne sposoby. Jeśli Oddity będzie się zdrowo rozwijać (a to zależy od was, od naszego society, które tworzycie) to planów mamy sporo.

Mam właśnie przed sobą kartkę, którą dołączaliście do ubrań z ostatniej kolekcji, czy każda kolekcja będzie niosła ze sobą jakieś przesłanie do odbiorców?

J: Tak haha, jest to taka notka od nas producentów na temat danej kolekcji, koszulki. Listy wrzucamy losowo mamy kilka różnych form.

M: Dzięki temu możemy też trochę pobawić się raz w poetów, innym razem stworzyć reklamę biura podróży czy też przelać jakieś swoje idee na papier.


oddity.pl

facebook.com/odditypl

instagram.com/oddity.pl

~gs